Witaj. Na imię mi Wioletta. Swój wolny czas poświęcam zagadce, którą mam za zadanie rozwiązać. Trochę dziwnie się poczułam, gdy dowiedziałam się, że to JA muszę pomóc w jej rozwiązaniu. Wszystkie moje przygody opisywałam w pamiętniku. A cała moja przygoda zaczęła się tak:
W moje 12 urodziny, po przyjęciu, rodzice wręczyli mi dwa pakunki. W pierwszym znajdowała się "sweetaśna" przytulanka ;3 , w drugiej zaś, stary, zapisany pamiętnik. Mama i tata wytłumaczyli mi, że tan pamiętnik kazał mi wręczyć, jak oni to ujęli, "jakiś człowiek". Oświadczyli, iż gdy w pamiętniku będzie napisana data "19.02" mam przeczytać ten wpis 19 lutego.
Byłam bardzo zdziwiona, ale zrozumiałam, że to na moich barkach, ma spoczywać ciężar tej zagadki.
Umc Umc Umc fajne joł
OdpowiedzUsuńMoże jakaś kontynuacja?
OdpowiedzUsuńJoł joł